To może być transferowy hit lata z udziałem polskiego piłkarza. Dobre występy Artura Boruca w Southampton sprawiły, że naszym reprezentacyjnym bramkarzem zainteresowali się szefowie innego klubu Premier League – Evertonu Co ciekawe, latem minionego roku Boruc był testowany na Goodison Park, ale wówczas nie chciano go zatrudnić. Jak udało nam się dowiedzieć, skauci Evertonu nie spuszczają jednak z oka nowego numeru jeden w kadrze Waldemara Fornalika i w czerwcu chcą przedstawić swoją ofertę.Trener Boruca Mauricio Pochettino za wszelką cenę chce jednak zatrzymać naszego bramkarza. Kontrakt Boruca z Southampton wygasa z końcem tego sezonu. Numerem jeden w drużynie The Toffies jest Amerykanin Tim Howard, który ostatnio doznał kontuzji. Zastępuje go Jan Mucha. Słowak, który tak jak Boruc był kiedyś golkiperem Legii, zebrał za swoje występy, głównie ten z Manchesterem City, sporo pochwał.
Boruc po odejściu z Fiorentiny miał kilka ofert, ale ostatecznie zdecydował się na kontrakt w Southampton. W ekipie Świętych ma pewne miejsce w składzie.
To może być transferowy hit lata z udziałem polskiego piłkarza. Dobre występy Artura Boruca (33 l.) w Southampton sprawiły, że naszym reprezentacyjnym bramkarzem zainteresowali się szefowie innego klubu Premier League – Evertonu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz